Znajdziesz nas również

  • White Facebook Icon
  • White YouTube Icon

Czy bezpiecznie szukasz miłości w sieci ?

14.02.2018

Internet wkracza w wiele sfer życia codziennego każdego z nas. Nic więc dziwnego, że w dobie smartfonów, telefonów i powszechnego dostępu do wifi, sposób na komunikację oraz zawieranie nowych znajomości przybrał e-wymiar.  W dzisiejszym - 100dniówkowym artykule do RODO 😉- przyjrzymy się dokładnie danym osobowym jakie są przetwarzane przez portale randkowe.  Czy bezpiecznie szukamy partnera w sieci ? 👩‍❤️‍💋‍👨💻💜

 

 

Jakie dane użytkownik podaje portalom randkowym ?

 

Szukanie partnera w sieci samo przez się wymaga ujawnienia "kim jestem". Nie unikniemy bowiem podania danych jak imię i nazwisko, wiek, płeć, zawód, miejsce zamieszkania (chociażby miasto), wzrost, stan cywilny.  Kluczowym, nie ukrywajmy, jest także wizerunek- a więc przesyłamy zdjęcie 😉

 

Portale randkowe w trosce o najdoskonalszy dobór partnera nie ograniczają się do tak podstawowych danych. W kwestionariuszach osobowych znajdziemy wiele pytań dotyczących np. zainteresowań, cech charakteru, cech pożądanych u partnera, przekonań religijnych czy politycznych.

Korzystanie z kont premium- dających przykładowo możliwość nieograniczonej ilości wiadomości do wybranych użytkowników - wiąże się z opłatą, a to z kolei z podaniem konta bankowego albo numeru karty kredytowej.

 

Zakres danych osobowych jest szeroki. Obejmuje także dane wrażliwe jak płeć, preferencje pożądanego partnera czy przekonań. Na tle art 9 RODO przetwarzanie danych wrażliwych jest zabronione. Istnieje oczywiście wyjątek, z którego korzystają portale randkowe- bowiem użytkownicy wyrażają zgodę na przetwarzanie tych danych celem doboru partnera idealnego.

 

Sam proces doboru partnera w oparciu o podane informacje jest interesujący w odniesieniu do ochrony danych osobowych. Wiele portali korzysta z algorytmu, który umożliwia poprzez automatyczną ocenę danych i preferencji jednego użytkownika, w zestawieniu z danymi i preferencjami użytkowników z bazy- wyszukać "ten ideał". Profilowanie, bo tak należy oceniać ten mechanizm, znalazło się w słowniczku RODO. To dowolna forma zautomatyzowanego przetwarzania danych osobowych, które polega na wykorzystaniu danych osobowych do oceny niektórych czynników osobowych osoby fizycznej, w szczególności do analizy lub prognozy aspektów dotyczących efektów pracy tej osoby fizycznej, jej sytuacji ekonomicznej, zdrowia, osobistych preferencji , zainteresowań, wiarygodności, zachowania, lokalizacji i przemieszczania się.

 

Na portalach randkowych profilowanie odbywa się za zgodą - a zapewne po przeczytaniu polityki bezpieczeństwa - także za wiedzą użytkowników. Na gruncie RODO profilowanie takie będzie zgodne z prawem- bowiem i będzie niezbędne dla wykonanie umowy pomiędzy portalem (administratorem) a osobą fizyczną (użytkownikiem) a co więcej odbywa się za jej zgodą (art. 22 ust 2 lit. a i c).

 

Przetwarzanie danych okiem portali randkowych: 

 

Cytując politykę prywatności jednego z czołowych portalów randkowych w Polce, warto się zastanowić na którym etapie nasze dane osobowe wkraczają w wymiar przetwarzania.

 

Otóż  jeden z wiodących portali randkowych w polityce prywatności informuje o tym, że "jeśli odwiedzają Państwo ogólnie dostępne strony na portalu (...), nie rejestrując się w naszym portalem, to nie pobieramy od Państwa żadnych danych osobowych."

Dalej jednak polityka prywatności wskazuje, że "W przypadku każdej osoby odwiedzającej naszą stronę internetową, standardowe procedury polegają na zapisaniu, bez odniesienia do konkretnej osoby:

  • Adresu IP komputera, z którego połączono się ze stroną

  • Adresu strony internetowej, z której zostali Państwo przekierowani do naszego portalu.

  • Podstron odwiedzanych przez Państwa na naszym portalu

  • Daty oraz czasu pobytu na stronie

  • Typu i ustawień przeglądarki

  • Informacji o systemie operacyjnym

Te dane są przez nas anonimowo analizowane wyłącznie do celów statystycznych."

 

Tym samym czy nie logując się podajemy już dane osobowe? RODOkompas przeanalizował to zagadnienie na tle adresu IP  - który jak wskazano w polityce prywatności jednego z portali, jest zapisywany bez logowania w serwisie.

 

GIODO stoi na stanowisku, że „w przypadkach, gdy adres IP jest na stałe lub na dłuższy okres czasu przypisany do konkretnego urządzenia, które przypisane jest z kolei konkretnemu użytkownikowi, należy uznać, że stanowi on daną osobową. W praktyce możemy się spotkać jednak z sytuacjami, gdy jednoznaczne przypisanie adresu IP do konkretnej, zidentyfikowanej osoby nie jest praktycznie możliwe."[1]

 

Kiedy nie jest możliwe?

 

Przykładowo GIODO wskazuje kawiarenki (znów walentynkowo😉) internetowe, gdzie komputery udostępniane są klientom bez zbierania ich danych identyfikacyjnych (imię i nazwisko). To jednak wyjątek, który po dłuższym zastanowieniu można obalić. Bowiem korzystanie z komputera w kawiarence można zestawić z innymi danymi, jak choćby z danymi z karty płatniczej użytej w kawiarence - i osoba staje się możliwa do zidentyfikowania.

 

Wracając do przykładowej polityki prywatności portalu randkowego, zestawienie IT komputera z adresem strony internetowej, z której nas przekierowano może powodować hipotetyczną możliwość identyfikacji osoby przeglądającej portal np. gdy przekierowanie nastąpiło poprzez reklamę z portalu społecznościowego, na którym jesteśmy zalogowani.  Tym samym portale powinny zweryfikować czy faktycznie słusznie informują w tym miejscu, jeszcze potencjalnych użytkowników, o nieprzetwarzaniu ich danych osobowych.

Co prawda na tym etapie przeglądanie portali e-randkowych się raczej nie kończy, bowiem aby nasze wejście miało sens -  a więc byśmy mieli dostęp do innych użytkowników, ich profili i w efekcie mogli odnaleźć tę drugą połówkę, musimy założyć konto użytkownika - a więc dać więcej danych od siebie  😉.

 

Każdy widzi moje dane ?

 

Nie wszystkie portale randkowe ujawniają innym użytkownikom wprost imiona i nazwiska, oraz pozostałe dane przekazane poprzez kwestionariusz. Niektóre przyjmują rozwiązanie bardziej bezpieczne dla ochrony prywatności  Przekazywanie danych Użytkownika innemu Użytkownikowi odbywa się  bowiem często wyłącznie za pośrednictwem nazwy Użytkownika, którą wybiera każda osoba rejestrująca się. Często też kontakt  między użytkownikami na portalu może zostać nawiązany wyłącznie poprzez wewnętrzny system komunikacji.

 

Portale w politykach bezpieczeństwa zapewniają, że treść wiadomości także jest przez nich chroniona. Jednak zawsze trzeba podchodzić z rezerwą do, nie ukrywajmy, obcej osoby po drugiej stronie monitora. Nigdy nie wiemy jak treść naszych rozmów zostanie przez nich wykorzystana.

 

Największe ryzyko e-randki ? Nigdy nie wiesz kto jest po drugiej stronie. 💻💔

 

Przeglądając profile naszym główny kryterium wyboru będą jedynie informacje podane przez innych użytkowników. "Czy faktycznie Adam jest wysokim, dobrze zbudowanym brunetem, o imponującym wykształceniu ?"  "Czy Anna pasjonuje się tak jak Ty sportem i kuchnią śródziemnomorską?" 😉

 

Nigdy bowiem korzystając z portali randkowych nie możemy mieć 100 % pewności czy inny użytkownik jest faktycznie tą osobą za którą się podaje. Sami administratorzy portali zabezpieczają się w politykach prywatności. Na niektórych portalach możemy znaleźć przykładowo takie zapisy jak:

"Administrator nie odpowiada za zdarzenia i wydarzenia jakie mogą mieć lub miały miejsce w świecie rzeczywistym pomiędzy Użytkownikami zapoznanymi za pośrednictwem Serwisu i to z jakichkolwiek przyczyn."

Co więcej często "Administrator nie odpowiada za autentyczność informacji i danych podawanych przez Użytkowników do Serwisu lub informacji o Użytkownikach udostępnianych innym Użytkownikom - Administrator nie ma możliwości ich zweryfikowania, co do zgodności ze stanem rzeczywistym".

 

Tym samym szukając miłości poprzez sieć narażamy się na zawód po spotkaniu "w realu", możemy zostać oszukani co do tożsamości, preferencji i zainteresowań drugiej osoby, możemy pość ofiarą "złodziei tożsamości", którzy wykorzystują informacje i zdjęcia osób dostępne na innych portalach typu facebook czy instagram, a co najgorsze - ryzykujemy złamanym sercem 💔

 

W całym tym miłosnym rozrachunku winy za autentyczność danych nie ponoszą jednak administratorzy danych- portale randkowe. Nie dokonują oni bowiem weryfikacji danych co do ich autentyczności.

 

Recepta na partnera "z sieci" ?

 

Nie ma niestety na to reguły. Logując się w portalach randkowych, należy nie tracić głowy na miłosne uniesienia i mieć na uwadze jakie dane podajemy do wglądu innym - nieznanym nam przecież osobom.

 

Pamiętaj też, że administratorem jest portal, który wobec Ciebie ma szereg obowiązków- informacyjnych oraz pieczy nad danymi jakie powierzasz celem odnalezienia "tej drugiej połówki". 

 

Nigdy jednak nie możesz czuć się w stu procentach pewnym tego, że Twoje dane nie wykorzystała inna osoba (w tym także Twoich zdjęć) oraz czy rozmawiasz faktycznie z osobą, za którą rozmówca na czacie się podaje.

 

Jest wiele ryzyk ale są i plusy 😉  Nie zniechęcajmy się jednak na starcie. Redakcja RODOkompasu zna przykłady związków, w których płomień uczuć znalazł iskrę poprzez portal randkowy- i to z długim i trwałym happy endem 💜💜💜. Korzystajcie jednak z tych narzędzi z głową i dystansem.

 

 

Wpis nie stanowi porady ani opinii prawnej w rozumieniu przepisów prawa  oraz ma charakter wyłącznie  informacyjny. Stanowi  wyraz poglądów jego  autora na tematy prawnicze związane z treścią przepisów prawa, orzeczeń sądów, interpretacji organów państwowych i publikacji prasowych. Kancelaria Ostrowski i Wspólnicy Sp.K. i autor wpisu nie ponoszą odpowiedzialności za ewentualne skutki decyzji podejmowanych na jego podstawie.

[1]     https://giodo.gov.pl/pl/319/2258

 

 

 

Please reload

team_rodo2019.PNG
Szukaj po kategoriach
Please reload

Media
  • Facebook Social Icon
  • YouTube Social  Icon