RODO w obliczu koronawirusa

09.03.2020

Czy globalna epidemia może stanowić podstawę dla ograniczenia prywatności ? Czy działania związane z ochroną zdrowia i to na skalę globalną usprawiedliwiają zbieranie naszych danych osobowych, w tym danych szczególnej kategorii ? Czy w obliczu COVID-19 przestajemy być w pełni anonimowi?

Karty Lokalizacji Pasażerów

 

Na lotniskach pasażerowie zobligowani są do wypełnienia tzw. Karty Lokalizacji Pasażera.  W ramach stosowanego i wypełnianego podczas podróży przez pasażerów wzoru Karty zbierane są następujące informacje:

 

  • Informacje o locie (nazwa linii lotniczych, numer lotu, numer siedzenia oraz data przylotu)

  • Dane osobowe (nazwisko, imię, płeć)

  • Dane kontaktowe (numer telefonu, mail)

  • Adres zameldowania

  • Adres tymczasowy

  • Osoba do kontaktu

  • Dane towarzyszy podróży (imiona i nazwisko, numer siedzenia oraz wiek)

 

Sytuacja w jakiej obecnie się znajdujemy (zagrożenia epidemią także w naszym kraju) w pewnym sensie uzasadnia zbieranie powyższych danych. Także prawo unijne przewiduje możliwości, do ograniczenia wspomnianego prawa. Koniecznym jednak nadal pozostaje przyjęcie środków adekwatnych i niezbędnych w walce jak i przeciwdziałaniu epidemii.

 

Zagrożenie koronawirusem uzasadnia zbieranie danych osobowych, także tych, których zbieranie jest co do zasady wyłączone, a więc danych szczególnych- (danych wrażliwych (o czym w dalszej części artykułu). Oczywiście zbieranie danych szczególnej kategorii jest uzasadnione tylko w wyjątkowych sytuacjach, kiedy wymaga tego konkretny, uzasadniony cel.

 

Pomimo szczególnej sytuacji w jakiej się znaleźliśmy, nadal muszą istnieć gwarancje ochrony danych osobowych. Nadal bowiem brak jest uzasadnienia dla zbierania danych w sposób nadmierny i nieuzasadniony, bez ograniczenia czasowego.

Sam wzór Karty, dostępny w Internecie, obecnie nie zawiera obowiązku informacyjnego  z art. 13 RODO. Pasażerowie powinni zostać dodatkowo poinformowaniu o przetwarzaniu (podstawach, celu i zakresie) danych w ramach Karty Lokalizacji Pasażerów, stosowanej w obliczu walki z wirusem.

 

Planowane jest obecnie wprowadzenie Kart Lokalizacji Pasażerów także w transporcie autokarowym, zwłaszcza na połączeniach międzynarodowych.

 

Komunikaty SMS związane z rozprzestrzenianiem się koronawirusa zgodne z RODO?

 

Chodzi w tym przypadku nie tylko o alerty wysyłane do obywateli. Polski rząd zauważa potrzebę podjęcia działań nakierowanych na informowanie osób przybywających do Polski o zalecanych działaniach, jakie należy podjąć w przypadku podejrzenia zarażenia koronawirusem.

 

Przed takim dylematem stanęło Ministerstwo Cyfryzacji i to do tego stopnia, że do Prezesa UODO wpłynęła prośba o interpretację w tym zakresie.

 

Prezes UODO uznał, że przy przesyłaniu przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych komunikatów związanych z rozprzestrzenianiem się koronawirusa 2019-nCoV do wszystkich użytkowników telefonów komórkowych wjeżdżających do Polski, zastosowanie mają przepisy ustawy z dnia 26 kwietnia 2007 r. o zarządzaniu kryzysowym. Artykuł 21a tej ustawy wskazuje na obowiązek wysyłania komunikatów o zagrożeniu wystąpieniem sytuacji kryzysowej przez operatorów sieci telekomunikacyjnej na żądanie dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Tym samym w opinii organu nadzorczego, przy zachowaniu oczywiście ścisłych procedur, przesyłanie wiadomości przez operatorów telekomunikacyjnych nie narusza RODO.

 

Pomiar temperatury to także dana osobowa

 

Jednym z objawów koronawirusa jest wysoka temperatura. W walce z wirusem przewidziano także rozwiązanie polegające na badaniu temperatury podróżujących osób. Profilaktyczne pomiary temperatury funkcjonują już w żłobkach, przedszkolach i szkołach.  Nad takim rozwiązaniem zastanawiają się także w dużej mierze pracodawcy.

Pamiętać należy, by podejmowane działania były adekwatne do sytuacji i zgodne z obowiązującymi procedurami. Przesłanką w tym zakresie nie jest jednak zgoda badanej osoby.

 

Jeżeli przedszkole czy szkoła jedynie sprawdza temperaturę dziecka (co z resztą w przypadku złego samopoczucia dziecka jest już powszechnie stosowaną praktyką) i nie odnotowuje jej w rejestrach, to przyjąć można, że RODO w tej sytuacji nie będzie stosowane. Gdyby jednak powstawała ewidencja z przypisaniem do każdego dziecka jego temperatury ciała, dochodzi do przetwarzania danych osobowych.

 

Podkreślić należy z całą mocą, że pomiar temperatury stanowi danę osobową szczególnej kategorii (dane wrażliwe). 

 

O ile wyrywkowe badania poszczególnych pracowników, bez podejrzenia infekcji może zostać uznane za działania sprzeczne z zasadą równego traktowania w zatrudnieniu, o tyle badanie wszystkich pracowników w obliczu uzasadnionego przeświadczenia o zagrożeniu koronawirusem znajduje prawną przesłankę do zbierania tych danych osobowych- art. 9 ust. 2 lit b - przetwarzanie jest niezbędne do wypełnienia obowiązków i wykonywania szczególnych praw przez administratora lub osobę, której dane dotyczą, w dziedzinie prawa pracy, zabezpieczenia społecznego i ochrony socjalnej, o ile jest to dozwolone prawem Unii lub prawem państwa członkowskiego, lub porozumieniem zbiorowym na mocy prawa państwa członkowskiego przewidującymi odpowiednie zabezpieczenia praw podstawowych i interesów osoby, której dane dotyczą. Pracodawca jest bowiem zobowiązany do zapewnienia pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (niezmiennie w obliczu COVID- 19).

 

Pracodawcy powinni także rozważyć możliwość wprowadzenia dodatkowych procedur w walce z wirusem np. wnioskowania i udzielania pracy zdalnej, wzmożonej czujności i odsuwania pracowników od pracy w przypadku już objawów przeziębienia czy grypy.

 

Pamiętać jednak zawsze należy o wypełnieniu bądź uzupełnieniu dotychczas stosowanych- obowiązków informacyjnych, w zakresie przetwarzania danych szczególnej kategorii. Osoba której dane dotyczą musi być zgodnie z RODO poinformowana w szczególności o celu, zakresie i zabezpieczeniu zbieranych danych oraz o okresie ich przetwarzania.

 

Zgoda na przetwarzanie danych dot. koronawirusa ?

 

Zgoda nie do końca jest tu dobrym rozwiązaniem. Zbieranie zgód (np. od pracowników lub pasażerów lotów) na przetwarzanie ich danych osobowych w związku ze zwalczaniem zakażenia czy profilaktyką wobec koronawirusa nie jest bowiem zgodne z RODO i de facto nie stanowi podstawy prawnej dla przetwarzania tych danych osobowych. Pracownik/ pasażer ma pełne prawo odmówić wyrażenia zgody. Zgoda bowiem musi być w pełni dobrowolna.  Warto podkreślić, że Europejskie organy nadzorcze już teraz nakładają kary za zbieranie zgód, wtedy kiedy one nie są konieczne (tzw. zgody na wszelki wypadek). Ponadto zgoda musi być niewymuszona oraz możliwa do wycofania.

 

W obliczu pandemii to nie zgoda danej osoby stanowi podstawę przetwarzania danych szczególnej kategorii lecz jest nią potrzeba ochrony żywotnych interesów wszystkich zagrożonych wirusem osób. Oczywiście nadal obowiązuje zasada adekwatności i minimalizacji danych – zbieranie i przetwarzanie danych jedynie niezbędnych do celu.

 

Wpis nie stanowi porady ani opinii prawnej w rozumieniu przepisów prawa  oraz ma charakter wyłącznie  informacyjny. Stanowi  wyraz poglądów jego  autora na tematy prawnicze związane z treścią przepisów prawa, orzeczeń sądów, interpretacji organów państwowych i publikacji prasowych. Kancelaria Ostrowski i Wspólnicy Sp.K. i autor wpisu nie ponoszą odpowiedzialności za ewentualne skutki decyzji podejmowanych na jego podstawie.

 

 

 

Please reload

Szukaj po kategoriach
Please reload

Media
  • Facebook Social Icon
  • YouTube Social  Icon
rodo_team.PNG

Znajdziesz nas również

  • White Facebook Icon
  • White YouTube Icon